Statystyki pogrzebowe

Do psioczenia na grę Cracovii wszyscy się przyzwyczaili. Od dłuższego czasu Pasy grają słabo, a ostatnie wyczyny przerastają najczarniejsze koszmary. Zamiast jednak pastwić się nad piłkarzami i Ulatowskim (w końcu ileż można), postanowiłem pogrzebać w statystykach, które pokazać mają, że sytuacja, w której po 6. kolejkach ma się zero punktów, to nie żadna sensacja, a serie porażek to element tej gry, który niekoniecznie musi oznaczać apokalipsę.

Obecnie Cracovia posiada 0 punktów. Jej bilans bramkowy to 5 bramek strzelonych i 15 straconych. Daje to średnią 0,83 bramki strzelonej na mecz i 2,5 bramki straconej. Ostatni mecz w zeszłym sezonie Cracovia wygrała 1:0 z Piastem Gliwice, co oznacza, że seria porażek nie przechodzi w żaden sposób na poprzednie rozgrywki. Cracovia gra słabo całe mecze – od początku do końca. Najlepiej widać to po statystykach straconych bramek. Pasy w dotychczasowych spotkaniach straciły 7 bramek w pierwszych połowach, w drugich zaś 8 (z czego aż 4 w Poznaniu). Tym, którzy bronią tezy, że Cracovia gra nieźle w ofensywie, dedykuję następującą liczbę: Pasy w dotychczasowych 6 meczach oddały łącznie 24 strzały celne, co w dosyć prostym rozrachunku daje średnią 4 strzały celne na mecz. Liczbę tą należy jeszcze zdroworozsądkowo pomniejszyć o ilość strzałów, które leciały w stronę bramki, nie czyniąc żadnego zagrożenia. Na mój gust jest to co najmniej 50%…

Seria porażek Pasów od razu zaczęła być porównywana do wyczynu grającej w zeszłym sezonie Ligue 1 drużyny Grenoble Foot 38. Rzeczywiście ekipa z południa Francji dokonała niedawno rzeczy niebywałej, przegrywając 11 pierwszych meczów w lidze, a jakikolwiek punkt zdobywając dopiero w 12. kolejce w meczu z AS Monaco (0:0). W czasie trwania tej serii klęsk Francuzi zdobyli 5, a stracili 24 bramki. Obecnie zajmują 18. miejsce, ale już w drugiej lidze…

Strona league-statistics.com podaje, iż najdłuższa aktualnie trwająca seria porażek na najwyższym poziomie ligowym to właśnie 6 meczów. Jak na razie w tej niechlubnej statystyce dominują właśnie Cracovia, a także AC Arles-Avignon z ligi francuskiej i holenderskie Willem II Tilburg. Trzeba jednak przyznać, iż ta druga ekipa poziomem wyraźnie “przerasta” Cracovię. Holendrzy w 6 pierwszych meczach strzelili 5 bramek, tracąc 20. Po drodze zanotowali jeszcze serię 3 meczów bez strzelonej bramki.

W przypadku Cracovii najdłuższa seria porażek trwała 11 meczów, z czego tylko 6 na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W międzyczasie drużyna Pasów spadła do II ligi z wielkim hukiem. Było to w roku 1970. Wtedy też Cracovia zanotowała rekordową serię 23 spotkań bez zwycięstwa.

Jak widać, nie ma tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Biorąc jednak potencjał finansowo-organizacyjny Cracovii, pomijając całkowicie styl gry i dywagacje odnośnie słuszności przedsezonowych zmian – stanowczo należy stwierdzić: ta paskudna seria musi się skończyć! Pierwsze zwycięstwo doskonale będzie komponowało się z inauguracją nowego stadionu, który przez dziennikarzy Polsatu Sport został właśnie okrzyknięty najpiękniejszym stadionem w Polsce!

2 odpowiedzi na „Statystyki pogrzebowe

  1. My kibice nie mamy na to wpływu. Pozostaje nam tylko wierzyć w to, że w końcu przełamiemy złą passe i zacz niemy zdobywać pkt.

  2. Johnny pisze:

    Dzisiaj najlepszy moment na przełamanie ;P I nawet postawiłem na Waszą wygraną w zakładach :D

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.